wtorek, 25 października 2011

Don't let it end

01s_DSC05960

Jak obiecałam, moja nowa fryzura w pełnej okazałości! Już ją wielbię całym sercem i zadziwiająco szybko się przyzwyczaiłam :)

As promised, here is my brand new look. I already love it and feel surprisingly well with such a big change :)

02s_DSC05967

03s_DSC05957

04s_DSC05972

I'm wearing: jacket, shoes - New Look; scarf - h&m;

profil_s_DSC05975


Piosenka na dziś: Sarah Sharp - Trapeze

piątek, 21 października 2011

Something I'd set free

01s_DSC05926

Dzisiaj gościmy ostatnie świadectwo długich włosów. Na jakiś czas pożegnałam się z tytułem twórczyni (prawie) idealnych koczków. Co jak co, ale nie przeszkadza mi to. Naprawdę miła odmiana, a zrobienie czegoś dla siebie, bez tygodniowych rozkmin pt. "zrobić czy nie zrobić" też daje jakąś niemal niezdrową satysfakcję. Ale to chyba za mocno wyprzedzam, dopiero następny post przyniesie zmiany ;)

Today we have a little farewell post to my hair. I said goodbye for my (almost) perfect buns for a while, but I guess it made me good. But I won't go ahead too much, next time I'll show my new haircut. For now - later days.

02s_DSC05917

03s_DSC05922

04s_DSC05942

I'm wearing: dress - primark (sh); wedges - new look; belt - h&m;

05s_DSC05937

sobota, 15 października 2011

Tried the best she could to hide herself away

05s_DSC05900


06s_DSC05905

Lepiej późno niż wcale, prawda? Niby przegapiłam rocznicę bloga, ale może to nie tak źle. W sumie i tak nigdy nie byłam szczególną fanką dat/rocznic.
Od jakiegoś czasu mam sporo na głowie. W wakacje pracowałam przez jakieś trzy miesiące, teraz zaczęłam studiować grafikę komputerową, a do tego dochodzi jeszcze cały szereg innych rzeczy, którymi nie chcę nikogo zanudzać ;) Szczerze powiedziawszy dawno nie byłam tak zmęczona, przeżuta i wypluta. Pewnie powinnam zacząć się wprawiać w robieniu wielu rzeczy na raz, ale początki są zawsze najtrudniejsze (przynajmniej mam taką nadzieję). Mimo wszystko - czuje się jakoś lepiej ze sobą. Tych parę miesięcy temu, pisząc ostatniego posta na bloga, było inaczej co w sumie spowodowało przerwę na blogu. Dlatego ta dość miła zmiana naprawdę mnie cieszy...

Jesień już się rozkręca. Jako fanka pogody swetrowej jestem bardzo zadowolona. Wreszcie przyszedł czas na ciepłe swetry i grube rajstopy <3


Better late than never, right? I missed my blog's one year anniversary, but maybe that is a good thing. I've never been that keen on dates/anniversaries.
I was (and still am, actually) quite busy with a lot of things. I worked for about 3 months during the summer. I just started studing graphic design and there are some additional things that I won't bore you with. The point I'm trying to make is that I haven't been that tired in a looong time. I feel like I should start learning how to deal with a lot of things to do at once, but the begginig is always the hardest part, at least that's what I heard. Despite all that - I feel much more like myself. A couple months ago, writing last post on my blog, I really didn't which is part of the cause for this break. Now I'm much more content and that is a nice change...

Autumn has started and that fact makes me really joyful. I can wear thick black thights, comfy sweaters and stuff <3


03s_DSC05908

02s_DSC05904

01s_DSC05899

Mam na sobie:
shirt, shorts - sh; scarf, shoes - h&m; bag - m&s; belt - diy;

04s_DSC05910

fot. - N.

czwartek, 2 czerwca 2011

What if i went and lost myself?

02s_DSC02655

Naprawdę dziwnie nie chodzi się do szkoły. A do tego jest trochę nudno. Jeszcze nigdy (nigdy!) nie rozważałam leżenia na łóżku jako formy spędzania czasu, aż do przyjścia wieczoru kiedy można zwyczajnie pójść spać. Niesamowite. Wznoszę się na wyżyny lenistwa.

It's incredibly weired not to go to school anymore. And quite boring to be honest. I've never ever been bored enough to consider lying on my bed and waiting for the evening so that I would go to sleep. That's whole new level of procrastination.

01s_DSC02656

03s_DSC02653

04s_DSC02661

05s_DSC02658

07s_DSC02669

I'm wearing: top - c&a; shorts - sh; hat - new yorker; belt - gift; shoes - miss selfridge; necklace - my mum's
nail polish - avon vintage blue

06s_DSC02663

fot. - N.

środa, 25 maja 2011

If You Rescue Me

01s_DSC02638

04s_DSC02648

02s_DSC02640

03s_DSC02645

Oh someday I know
someone will look into my eyes
and say "Hello, you're a very special kitten"


This song is so wonderful!

05s_DSC02651

I'm wearing: skirt - sh; blouse - c&a; shoes - New Look; bag - flea market

fot. - N.

niedziela, 8 maja 2011

All your tears will dry

03s_DSC02628

Po krótkim ataku zimy, pogoda znowu robi się ładna. Trochę wbrew temu, moje zainteresowanie łyżwiarstwem figurowym odżyło ostatnio, dlatego moja głowa jest wypełniona świetnymi łyżwiarzami, genialnymi programami i całym tym stuffem <3 W związku z tym zostawiam was z moim ulubionym ostatnimi czasy programem (i łyżwiarzem, nawet jeśli z niewiadomych przyczyn przefarbował się na blond). Miłego tygodnia! :)

01s_DSC02616

02s_DSC02631

After a short attack of winter, the weather slowly gets beautiful again, which is really nice. Also my thing for figure skating came back lately, so my mind is filled with wonderful programms and all that stuff <3 I'll leave you today with one of my favourites programs (and skaters in general, even after he went blond). Have a lovely week :)

04s_DSC02622

Mam na sobie: bluzka, buty - sh; spodnie - cubus; torebka - primark;
I'm wearing: blouse, shoes - second hand; trousers - cubus; bag - primark;

05s_DSC02617


fot. - N.

wtorek, 3 maja 2011

Only thing I ever could need

01s_DSC02587

Tak, wreszcie i ja uznałam trend ze skarpetkami na wierzchu jako wart wypróbowania. Podobało mi się to już od dłuższego czasu, ale nie złożyło się żebym miała okazję to zastosować u siebie. Głównie prze to, że nie byłam przekonana czy przypadkiem nie będę wyglądać ciut absurdalnie. Teraz, skoro już przełamałam lody, planuję poszukać czegoś mniej bezpiecznego niż czarny - kwiatki albo kropki byłyby idealne! :)

02s_DSC02591

03s_DSC02605

Yes, I finally found this socks trend worth trying out on me. I've liked it for quite a time, but didn't have the opportunity to wear it by myself. Mainly because I wasn't 100% sure whether or not I would look completely ridiculous. Now, when I broke the ice, I'm pretty sure I'll look for something less secure than black - some floral or dotted socks would be perfect! :)

04s_DSC02597

05s_DSC02598

Mam na sobie: spódnica, sweter, pasek - sh; skarpetki - reserved; buty - primark;
I'm wearing: skirt, cardigan, belt - sh; socks - reserved; shoes - primark;

06s_DSC02603

fot. - N.